my home
kiedyś zapierałam się, że tutaj nigdy nie wrócę…
czas i tęsknota za dzieciństwem, za zapachem lata, za zimnym śniegiem, za smakiem suchej kromki chleba trzymanej w kieszenie, za bzem rosnącym na ulicy, za nocnymi eskapadami na wojskowe tereny… zmusiły mnie do powrotu…
“kocham to miasto, na zawsze tu zostanę…”


hm…znajdź różnice ?:P